Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
28 postów 322 komentarze

Katastrofy z winy człowieka - historia pisana

ForensicTools - Smoleńsk : Katyń : Russia : Polska

Komorovsky: Obiad ze zbrodniarzem i pogawędka z agentem - sprzedaje informacje Państwa Polskiego?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W styczniu 2011 roku pan prezydent miał dwa szczególnie ciekawe spotkania. Jedno oficjalne i jedno nieoficjalne. To oficjalne, to spotkanie z Nikołajem Patruszewem – byłym szefem FSB,

człowiekiem, który oskarżał Polskę o szpiegostwo, a który przybył na obchody dwudziestolecia BBN
 
Jak poinformowała Kancelaria Prezydenta „Kurtuazyjna rozmowa Pana Prezydenta z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej dotyczyła m.in. współpracy w sferze bezpieczeństwa między strukturami prezydenckimi obu stron, której podstawą stał się podpisany „Plan Współpracy na lata 2011-2012 między Biurem Bezpieczeństwa Narodowego i Aparatem Rady Bezpieczeństwa FR”. Rzecz w tym, że nawet taka „kurtuazyjna rozmowa” powinna zostać zabezpieczona przez ABW i Kontrwywiad Wojskowy. Tyle tylko, że obie służby uparcie odmawiają wyjaśnienia, czy do takiego zabezpieczenia doszło. 
 
Do spotkania nieoficjalnego doszło w Davos, gdzie Komorowski udał się na szczyt, odbywający się w ramach Światowego Forum Ekonomicznego. Nikt nie odmawiał mu ani samolotu, ani krzesła i nie mówił, że go na tym szczycie „nie potrzebuje”. Ale też nikt nie zainteresował się bliżej spotkaniami pana Komorowskiego. Szkoda, bo przynajmniej jedno z nich było bardzo interesujące. Podczas tego szczytu na specjalny lunch zaprosiła polskiego prezydenta Fundacja Wiktora Pinczuka – jednego z najbogatszych i najbardziej kontrowersyjnych ukraińskich oligarchów, zięcia byłego postkomunistycznego prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy. Komorowski z zaproszenia skorzystał. W lunchu, oprócz organizatora i prezydenta Polski, uczestniczyli także Oleg Deripaska – właściciel zakładów, które remontowały polskiego tupolewa, oraz Saif al-Islam al-Kaddafi – ścigany za zbrodnie przeciwko ludzkości syn libijskiego dyktatora. 
 
Co prawda Komorowski już wtedy nosił „dumny” przydomek „Wpadka”, ale lunch ze zbrodniarzem przeciwko ludzkości? Czy którykolwiek polityk na świecie byłyby tak głupi, żeby poważyć się na taki krok? Czyżby to dlatego informacja o tym lunchu została utajniona? A może stało się tak z powodu udziału w lunchu Olega Deripaski? Na tę drugą możliwość wskazywałoby kolejne spotkanie pana prezydenta, do którego doszło (znowu!) pół roku później. 

skład tekstu: A. Zaorska 

źródło:  www.niezalezna.pl 
 
 

KOMENTARZE

  • Polecamy nieco prawdy o .... Komorowskim, miłego czytania:
    http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=8984&Itemid=4
  • Prezydent jest obcym agentem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Prezydent jest obcym agentem ktory prowadzi polityke szkodliwa dla swojego panstwa.
    Komorowski śmieje się nad trumnami ofiar tragadii pod Smoleńskiem
    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=OmhbsfGyQIA
    Smolensk: Czyzby Komorowski cos wiedzial ?
    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=n3TTVhhofoQ
  • niebieski krawat
    Mam nadzieje, ze wiecie czyim symbolem jest i co oznacza niebieski krawat.
  • - sprzedaje informacje Państwa Polskiego?
    I trzaska na tym niezłą kasę!!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY